1. Planuj wyjazdy i wakacje z wyprzedzeniem.
Nieważne czy wydajesz na wakacje dużo czy mało. Wcześniejsze planowanie pozwala zaoszczędzić.Oszczędność 100 zł/m-c.
2. Wybieraj optymalny środek transportu w Polsce.
Niedawno o tym pisałem, że można po podróżować między niektórymi polskimi miastami nawet za kilka-kilkanaście złotych. Oszczędność kilkadziesiąt złotych/wyjazd.
3. Zostań honorowym krwiodawcą.
To projekt na kilka lat, ale pomożesz innym i będziesz mógł jeździć za darmo komunikacją miejską. Opłaca się szczególnie w Warszawie. Oszczędność 93-110 zł/m-c za bilet dla dorosłego.
4. Przygotuj mieszkanie do wyjazdu.
Powyłączaj wszystko co się da. Możesz nawet wyłączyć lodówkę – o ile wyjazd jest długi i wcześniej ją opróżnisz. Oszczędność np. 15-150 zł/wyjazd.
5. Podwoźcie się ze znajomymi do pracy.
Jeśli dobrze to rozegrasz, to każdy z Was utnie mniej więcej 1/3 miesięcznych kosztów paliwa. Dodatkowo także spadają koszty parkowania w miastach. Oszczędność co najmniej 100 zł/m-c.
6. Jeźdź autem ekonomicznie.
Wiem z autopsji, że ekonomiczna jazda pozwala mi zaoszczędzić nawet 30% paliwa. Oszczędność ponad 100 zł/m-c.
7. Jeźdź i parkuj zgodnie z przepisami.
Mandaty to rzecz, która zdarza się każdemu kierowcy. Jeden mandat rocznie na 500 zł, to inaczej 42 zł/m-c. Szkoda pieniędzy.
8. Zastąp samochód rowerem.
Zacznij jak się zrobi ciepło od jednego dnia w tygodniu. Jeśli dojdziesz do 2-3 dni w tygodniu, to poczujesz to w portfelu. Oszczędność spora w zależności od ilości dojazdów do pracy/szkoły.
9. Dbaj o odpowiednie ciśnienie w oponach auta.
Według specjalistów ciśnienie w oponach bezpośrednio przekłada się na zużycie paliwa i skala oszczędności może osiągnąć nawet 5%. Jeśli tankujesz za 400 zł/m-c, to z tego banalnego powodu w Twojej kieszeni może zostać 20 zł/m-c.
10. Myj auto na myjni ręcznej.
Ma to kilka plusów: taniej, trochę można się rozruszać i rzadziej jeździ się na myjnię. Czasowo wychodzi podobnie. Oszczędność kilkanaście zł/pojedyncze mycie.
11. Zamień samochód na bardziej ekonomiczny.
Niektóre auta są jak smoki – dużo palą i ich utrzymanie dużo kosztuje. Czasami trzeba podjąć męską decyzję i wymienić samochód na tańszy.
12. Zainwestuj czas w planowanie zakupu auta.
Oszczędne i niezawodne auto w połączeniu z dużą liczbą przejechanych kilometrów może pomóc zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych w trakcie swojego „życia”. Auto to cała masa kosztów ukrytych.
13. Jeśli nie masz auta, to dobrze zastanów się zanim je kupisz.
Uwierz mi, że jeśli masz do pracy mniej niż 15 km, to tańsze będzie jeżdżenie w tą i z powrotem taksówką niż własnym samochodem.
Jak bogacić się, żyjąc normalnie: Sztuka oszczędzania i mądrego wydawania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samochód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samochód. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 maja 2017
4 sposoby na oszczędzeniu na samochodzie
Kiedyś agent ubezpieczeniowy powiedział mi „Nigdy nie jest tak, że nie da się kupić ubezpieczenia taniej”. Oszczędność kilkaset złotych.
2. Nie bój się udziału własnego w szkodzie.
Jeśli generalnie nie masz stłuczek, to szkoda pieniędzy na znoszenie udziału własnego. 10% przy szkodzie można odżałować. Oszczędność nawet kilkaset złotych jednorazowo.
3. Aktywnie poszukuj zniżek.
Pytaj o wszystko. Dowiesz się, że mąż może korzystać ze zniżek wypracowanych przez żonę, możesz dostać rabat płacąc karta kredytową, możesz mieć taniej (lub w cenie) ubezpieczenie mieszkania. Oszczędność nawet kilkaset złotych jednorazowo.
4. Opłać polisę jedną opłatą roczną.
Zaoszczędzisz w ten sposób prawdopodobnie około 15%-20% kwoty. Przy ubezpieczeniu wartym 1600 zł daje to nawet 300 zł oszczędności.
środa, 2 maja 2012
Oszczędzanie - paliwo - pora na rower!
Już od dawna namawiają nas z każdej strony – instytucje rządowe, miejskie – przesiądź Siena rower, porzuć samochód, nie czekaj na autobus. Pedałuj do pracy i z powrotem, rowerem wybieraj się na zakupy, wycieczki do lasu i inne przejażdżki korzystne dla zdrowia. O zaletach ekonomicznych jazdy rowerem nie trzeba chyba nikogo przekonywać – nie kosztuje to praktycznie nic, zakładając że już pewien wkład, w postaci roweru, posiadamy. Jak wygląda kwestia jazdy rowerem w różne miejsca i w różnych celach – rozważmy wspólnie.
Dojazd do pracy
Niewątpliwą wadą będzie tutaj to, że jeśli trasa dom – praca jest dość długa, pokonanie jej może nam zając trochę czasu, co jednocześnie będzie wymuszać na nas wcześniejsze wstawanie. Plusem zaś, co powinien wskazać każdy optymista, będzie to, że w taki sposób mamy z głowy poranną gimnastykę, która doskonale nas pobudzi i przygotuje do zmagań z praca na cały dzień – w samochodzie czy w autobusie często bowiem jeszcze ‘przysypiamy’, odkładając moment obudzenia do życia i do pracy, dopiero na czas gdy zajmujemy swoje miejsce pracy, a nie rzadko do chwili, kiedy wreszcie sięgniemy po łyk kofeiny z ulubionego kubka.
Warto rozważyć możliwość dojazdu do pracy rowerem, jeśli tylko trasa jaką mamy pokonać jest odpowiednio bezpieczna, i najlepiej – wyposażona w ścieżki rowerowe. Na wszelki wypadek dbajmy też o odpowiednie oświetlenie roweru, sprawdzajmy na bieżąco jego stan techniczny – tak aby podróż ta była komfortowa i nie generowała zagrożeń dla nas i dla innych uczestników ruchu.
Rowerem na zakupy
Roweru możemy używać także po powrocie z pracy, kiedy wybieramy się na zakupy. Wystarczy wyposażyć się tylko w takie praktyczne dodatki, jak zabezpieczenie przed kradzieżą (przypinające rower do słupa lub stojaka), oraz wygodny koszyk na zakupy, zawieszany na kierownicy, tak byśmy nie musieli wieść reklamówki z nabytymi produktami na bagażniku, skąd może spaść, lub co gorsza przytrzymywać jej ręką. Z koszykiem będzie wygodniej i bezpieczniej.
Dojazd do pracy
Niewątpliwą wadą będzie tutaj to, że jeśli trasa dom – praca jest dość długa, pokonanie jej może nam zając trochę czasu, co jednocześnie będzie wymuszać na nas wcześniejsze wstawanie. Plusem zaś, co powinien wskazać każdy optymista, będzie to, że w taki sposób mamy z głowy poranną gimnastykę, która doskonale nas pobudzi i przygotuje do zmagań z praca na cały dzień – w samochodzie czy w autobusie często bowiem jeszcze ‘przysypiamy’, odkładając moment obudzenia do życia i do pracy, dopiero na czas gdy zajmujemy swoje miejsce pracy, a nie rzadko do chwili, kiedy wreszcie sięgniemy po łyk kofeiny z ulubionego kubka.
Warto rozważyć możliwość dojazdu do pracy rowerem, jeśli tylko trasa jaką mamy pokonać jest odpowiednio bezpieczna, i najlepiej – wyposażona w ścieżki rowerowe. Na wszelki wypadek dbajmy też o odpowiednie oświetlenie roweru, sprawdzajmy na bieżąco jego stan techniczny – tak aby podróż ta była komfortowa i nie generowała zagrożeń dla nas i dla innych uczestników ruchu.
Rowerem na zakupy
Roweru możemy używać także po powrocie z pracy, kiedy wybieramy się na zakupy. Wystarczy wyposażyć się tylko w takie praktyczne dodatki, jak zabezpieczenie przed kradzieżą (przypinające rower do słupa lub stojaka), oraz wygodny koszyk na zakupy, zawieszany na kierownicy, tak byśmy nie musieli wieść reklamówki z nabytymi produktami na bagażniku, skąd może spaść, lub co gorsza przytrzymywać jej ręką. Z koszykiem będzie wygodniej i bezpieczniej.
Oszczędzanie może być proste - żyj oszczędnie - zauważaj oszczędności !
Subskrybuj:
Posty (Atom)